Zabawki, które zajmą Twoje dziecko na dłużej, czyli najlepszy prezent dla przedszkolaka i… rodzica

with 1 komentarz

prezent dla przedszkolakaJak tylko zbliża się grudzień, zaczynają się rodzinne rozkminy, czym by tu uszczęśliwić dziecko pod choinkę. Najlepszy prezent dla przedszkolaka, najlepszy prezent dla maluszka, niemowlaka, ucznia – internet zalewa fala artykułów o coraz piękniejszych, coraz bardziej wymyślnych i coraz bardziej edukacyjnych zabawkach. Jak je czytam, to sama bym sobie takie kupiła!

 

Problem w tym, że spora część z tych zabawek podoba się bardziej rodzicom niż dzieciom. Albo, że ciekawe okazują się tylko przez chwilę, żeby potem polecieć w kąt. Albo że fajne są tylko wtedy, kiedy rodzic siedzi obok i w zabawie towarzyszy, albo wręcz ją prowadzi. I wszystko super, bo przecież wspólna zabawa to doskonały sposób zacieśniania relacji, problem tylko w tym, że nie zawsze możemy sobie na nią pozwolić. Nie zawsze mamy czas, żeby przez dwie godziny robić teatrzyk. Nie zawsze mamy też ochotę, żeby przez kolejną godzinę animować lalkę albo dinozaura.

 

Rozwiązanie?

I wtedy wchodzę ja, cała na biało i podpowiadam Wam nie tylko, CO kupić na najlepszy prezent dla przedszkolaka ale i JAK się tym bawić. Czy raczej jak sprawić, żeby dziecko zajęło się zabawką przez dłużej niż kilka nędznych minut. Bo okazuje się, że nawet najlepszy prezent może okazać się niewypałem, jeśli dziecko nie poczuje klimatu, a my nie będziemy potrafili trochę go zainspirować. Jak mój kolega, któremu podpowiedziałam kiedyś piasek kinetyczny dla dwulatki, a który napisał do mnie rozżalony: „Kupiłem jej ten piasek, wysypałem, pogrzebała dwie minuty i poszła sobie… Porażka jakaś”. Wystarczyły dwa kolejne podejścia z lekkim naprowadzeniem ze strony taty, żeby mała jednak piasek pokochała na bardzo długo. Bo owszem – dzieci mają bogatą wyobraźnię i potrafią wymyślić coś z niczego, ale czasem każdy może się zawiesić, i wtedy inspiracja rodzica może być bezcenna.

 

Żądnych wrażeń od razu uprzedzam – to nie są super-ekstra-najnowsze krzyki mody w zabawkowym świecie. To są prawdziwe klasyki! Bo po kilku latach intensywnych testów na dzieciach utwierdzam się w przekonaniu, że to właśnie one sprawdzają się najlepiej. I nie kosztują milionów. I nie nudzą się po kilku minutach. I można je wykorzystać na taaaaak wiele sposobów, że sami się zdziwicie.

 

[Linki w tekście poprowadzą Was prosto do Ceneo, a stamtąd to już tylko krok, żeby zaopatrzyć się w wybranym sklepie!]

 

prezent dla przedszkolaka kubeczki

Prezent dla maluszka i nie tylko – okrągłe kubeczki

Według opisu producenta, nadają się dla dzieci od 6 miesiąca życia. Według moich obserwacji, z tego prezentu nieprędko się wyrasta. Do nas trafiły dawno temu, a dalej są w ciągłym użyciu i były już chyba wszystkim, bo są przede wszystkim zabawką wszechstronną (takie kochamy najbardziej!) Może więc nie nadają się na prezent dla samego przedszkolaka, bo pewnie uzna je za zbyt dzidziusiowe, ale mogę się założyć, że – jeśli podarujecie je młodszemu rodzeństwu – będzie je sobie bardzo często pożyczał… Albo bawił się razem z nim.

 

Jak się bawić?

– zbudować wieżę podstawową, wieżę z kulek i kulę

– porządkować według rozmiaru i kolorów tęczy, wkładać elementy jeden w drugi

– zamienić w grzechotki, wkładając do środka mniejsze zabawki (jeśli użyjecie rzeczy wykonanych z różnych materiałów, będziecie mogli porównać zmieniające się dźwięki)

– zagrać w memo (ukrywamy pod kopułkami pojedyncze przedmioty, przedmioty do pary lub przedmioty wydające różne dźwięki)

– zagrać w kule zgadule (do środka wkładamy mały przedmiot i dziecko, zaglądając zez dziurkę, zgaduje, co to takiego)

– użyć jako kuli do kręgli

– zagrać w wyścig kulek (dzieci toczą kulki dłońmi, stopami lub… nosem do linii startu do mety)

– zagrać w mini chowanego (małe ludziki – mogą być Duplo lub ulepione z plasteliny – chowają się pod połówkami kuli, jeden z nich – kierowany przez dziecko – szuka reszty i zdobywa 1 punkt za każdego odgadniętego ludka)

– wykorzystać jako foremki do robienia babek z piasku (zwykłego lub kinetycznego)

– użyć jako podstawek do sortowania mniejszych przedmiotów w różnych kolorach (kamyczki, koraliki, kulki szklane itd)

– urządzić wyścig-trening równowagi (półkule kładziemy na głowie jak czapeczki i staramy się, żeby nie spadły na ziemię)

KUBECZKI MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ: KLIK

 

prezent dla przedszkolaka piasek kinetyczny

Prezent dla przedszkolaka – piasek kinetyczny

Jak tylko dziecko wyrośnie z fazy pożerania wszystkiego, piasek kinetyczny staje się świetnym prezentem dla przedszkolaka.

Pozytywny trik – jeśli przeraża Was wizja zapiaszczonego salonu, rozścielcie na podłodze największy worek na śmieci, jaki znajdziecie w sklepie. Po zakończeniu zabawy po prostu zwijacie go razem z zawartością i chowacie do jakiegoś pudełka, żeby za jakiś czas znowu rozwinąć.

A piasek rozsypany po dywanie całkiem nieźle klei się do kuli z tego piasku ulepionej. Spróbujcie!

 

Jak się bawić?

– zasypywać i odkopywać stopy i dłonie (szczególną radochę mają maluchy, gdy po zasypaniu stopy rodzica z kopczyka zaczyna wygrzebywać się paluch-robaczek)

– robić babki z zastosowaniem nie tylko foremek, ale też bardziej nietypowych przedmiotów (w kuchni na pewno coś znajdziecie!)

– na uklepanym na płasko piasku pisać literki, rysować kształty

– wycinać z piasku ciasteczka za pomocą prawdziwych foremek do ciastek

– na uklepanym piasku odbijać ślady stóp różnych figurek

– na piasku odbić różne kształty (np. foremek do ciastek), które potem dziecko dopasowuje do foremek

– wykopaliska – w górze piasku zakopujemy małe dinozaury, wręczamy małemu paleontologowi różne narzędzia (łyżka, łopatka, pędzelek) i zachęcamy do wykopywania

– kule zgadule – lepimy w piasku kule, w środku których kryją się niespodzianki; w miarę jak kula się rozpada, dziecko stara się odgadnąć, co kryje się w środku

– domowa cukiernia – z piasku lepimy pączki, za pomocą foremek wycinamy ciasteczka, pieczemy tort używają prawdziwej kuchennej tortownicy, a potem sprzedajemy/degustujemy na niby nasze słodycze

– domowa lodziarnia – za pomocą łyżki do lodów formujemy kulki, które wkładamy do zwiniętych z papieru rożków lub kubeczków jednorazowych; aby zabawę urozmaicić, możemy wykorzystać jako posypkę szklane kulki lub kolorowe kamyczki

– poszukiwanie skarbów – w piasku zagrzebujemy drobne przedmioty, które dziecko odnajduje jako poszukiwacz skarbów (mogą to być drobne zabawki, szklane kulki jako klejnoty, stare monety itd)

– rzeźby z piasku – tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia, z małymi dziećmi warto zacząć od… węża! Im dłuższy, tym lepszy!

– budowanie drogi – z piasku robimy drogę (można ręcznie, można koparkami i spychaczami, jeśli takie macie), po których potem jeżdżą auta. Aby urozmaicić zabawę, można ja poprowadzić nad rzeką z paska bibuły albo pod tunelem z pudełka po butach czy książki

PIASEK MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ: KLIK

 

prezent dla przedszkolaka koraliki

Prezent dla przedszkolaka – koraliki B.Toys

Według zaleceń producenta produkt nadaje się dla dziewczynek w wieku od 4 do 10 lat. Według moich obserwacji, spokojnie radzą sobie z nim młodsze dzieci (oczywiście, jeśli macie pewność, że nie będą próbowały go zjeść) i równie dobrze bawią się nim chłopcy.

 

Jak się bawić?

– robić biżuterię (to użycie podstawowe) – naszyjniki, bransoletki, pierścionki, korony, opaski, ale też paski, szelki, krawaty;

– robić biżuterię i UBRANKA dla lalek – Może trudno w to uwierzyć, ale z tego naprawdę na się „wydziergać” spódniczkę dla lalki. Odkryłam to w desperacji, kiedy okazało się, że na jeden z wyjazdów zapomnieliśmy ubranek dla lalek moich córek, z czego były mocno – i głośno – niezadowolone

– sortować, grupować, liczyć koraliki

– wrzucać koraliki do butelki (można z tego zrobić wyścig między dziećmi, można wrzucać wspólnie, można ścigać się z czasem)

– zrobić tęczę w butelce (wrzucamy koraliki kolorowymi warstwami)

– zrobić jak najdłuższego węża

– zrobić w koralików małe ludki i odkrywać nimi różne historie

KORALIKI MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ: KLIK (mniejszy zestaw) i KLIK (większy zestaw)

 

prezent dla przedszkolaka ciastolina

Prezent dla przedszkolaka: Ciastolina

O jej zaletach można mówić dużo, bo pozwala świetnie rozwijać wyobraźnię dziecka oraz jego małą motorykę. A czy może być lepszy prezent dla przedszkolaka niż coś, co poprzez zabawę, wyćwiczy jego rączkę tak, że łatwiej mu będzie rysować, wycinać i pisać?

Można ją oczywiście zrobić samodzielnie w domu, bo internet obfituje w rozmaite przepisy, ale nie każdy ma zacięcie do tego rodzaju eksperymentów. Zaletą dostępnych w sieci zestawów jest także to, że w komplecie dostać można rozmaite gadżety, które zabawę urozmaicą i wzbogacą.

 

Jak się bawić?

– lepić figurki

– wycinać kształty foremkami, kubeczkami, plastikowym nożykiem

– odbijać stempelki, kształty zabawek, klocki

– formować wałeczki – im dłuższe tym lepiej – i ciąć je plastikowymi nożyczkami

– rozwałkowywać w placki i lepić „pierogi” z nadzieniem w formie małych zabawek

– formować kuleczki i nabijać je na patyczki od szaszłyków

– lepić tęczę

– gotować obiady, formując z ciastoliny makarony, warzywa, owoce itd.

 

W zależności od tego, jaki zestaw wybierzecie, macie też szereg innych możliwości: możecie robić gofry, lody, pizzę, babeczki, kleić auta, zwierzaki, dinozaury… Sprawdźcie sami – aż trudno uwierzyć, na jakie zakręcone pomysły wpadają czasem producenci ciastoliny. To jest prezent dla przedszkolaka idealny!

U nas szczególnym powodzeniem cieszą się dwa zestawy (ciastolina jest miękka, łatwo się formuje, ma bardzo intensywne kolory):

– salon fryzjerski – KLIK

– makaronowa zabawa – KLIK

 

NAJRÓŻNIEJSZE ZESTAWY CIASTOLINY MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ – KLIK

 

Prezent dla przedszkolaka – klocki

prezent dla przeszkolaka klocki wader

Klocki na dobry początek

Klocki od których zaczynaliśmy nasze klockowe przygody. Są proste, mocne i mają intensywne kolory. Co ważne – większość elementów to pojedyncze rzędy, więc dziecku łatwiej je do siebie równo dopasować, a przy tym mocno się trzymają, więc nie rozpadają się, gdy maluch próbuje bliżej przyjrzeć się swojej pracy. Tego rodzaju klocki sprawdzą się świetnie jako prezent dla przedszkolaka, ale i dla malucha ze żłobka będą dobre.

Jako że to klocki startowe, nie wybudujemy z nich może jakichś bardzo wymyślnych konstrukcji, ale świetnie rozwijają małe rączki, a w dodatku są doskonałą bazą do różnych zabaw. Wystarczy dodać klika drobny zabawek, które każdy ma w domu, i już mamy zajęcie na dłuższy czas.

 

Jak się bawić?

– sortować według kolorów i wielkości

– wybudować jak najdłuższego węża

– wybudować klatki dla zwierzątek w ZOO

– wybudować plac zabaw dla małych ludków

– wybudować mini-miasto (klocki tworzą ściany sklepów, domów, szkoły, banku i innych dowolnych budynków)

– wybudować samolot, helikopter, łódź (trzymają się ściśle, więc pojazdy się nie rozpadają)

KLOCKI WADER MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ: KLIK

 

prezent dla przedszkolaka klocki konsktrukcyjne

Klocki konstrukcyjne

Nie przesadzę, jeśli powiem, że to zabawka, którą bawimy się praktycznie codziennie. Od czasu, kiedy wujek uszczęśliwił jedną z moich córek wielką skrzynią z takimi klockami, używamy ich dosłownie do wszystkiego. Największa zaleta tych klocków – ich prostota! – sprawia, że są doskonałą pożywką dla wyobraźni i mogą być absolutnie wszystkim. Tutaj podam tylko kilka przykładów.

Jeśli miałabym wybrać tylko jedną, jedyną zabawkę, która zostaje w domu, to na pewno byłyby to te klocki. Prezent dla przedszkolaka idealny!

Jak się bawić?

– wybudować dla lalek dom, szpital, sklep, bank, przedszkole i co sobie tylko wymarzycie

– wybudować autobus dla małych ludków

– wybudować kamienicę (a jeśli dodasz windę z kartonowego pudełka, to już w ogóle masz 100 punktów do bycia super-rodzicem, a dziecko wsiąknie na kolejny kwadrans)

– wybudować jak najwyższą wieżę

– wybudować wieżę pustą w środku, a potem wkładać/wyjmować z niej drobne przedmioty

– wybudować meble dla lalek (łóżeczko dla dzidziusia, fotele, szafki, a nawet wyposażenie łazienki)

– wybudować klockowe roboty, zwierzaki, pojazdy

– wybudować klockową ścieżkę, po której można spacerować ćwicząc równowagę

– rzucać klockami do pojemników w pasujących do nich kolorach

– układać z klocków kształty (np. literki) narysowane na papierze

– robić owocowe ciasto (najmniejsze kwadraciki rozrzucamy po dywanie, dzieci zbierają je do koszyczków jak jagody czy maliny, a potem układają na blasze do ciasta i wkładają do piekarnika z kartonu – albo i do prawdziwego piekarnika, tylko oczywiście go nie włączamy 😉

– odtworzyć sławne budowle z fotografii – piramidy, wieżę Eiffla, Pałac Kultury, Katedrę Notre Dame

– wybudować tron (prawdziwy!) dla dziecka

– wybudować tunel i puszczać pod nim autka

KLOCKI KONSTRUKCYJNE MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ: KLIK (osobiście polecam jak największą pakę; pamiętajcie, żeby zwrócić uwagę na rozmiar klocków – my mamy K1, które są najbardziej uniwersalne, ale są też większe, K2 i K3]

 

prezent dla przedszkolaka duplo

Klocki Duplo

Tego produktu reklamować nie trzeba. Piękne wykonanie, sprawdzona jakość, trwałe kolory i mnóstwo zastosowań. W dodatku można się bawić nie tylko samymi klockami, ale też wykorzystać niektóre ich elementy do zupełnie innych zabaw.

 

Jak się bawić?

– Jak się bawić klockami Duplo chyba nie muszę Wam podpowiadać, bo sposobów jest milion. U nas swego czasu furorę robiła zabawa w „gdzie jest ludek?”. Polega ona na tym, że duplo-ludzik znajduje się w dziwnych miejscach i robi zaskakujące rzeczy – np. wisi na żyrandolu, siedzi na kanapie z pilotem do TV, stoi na stole, robiąc kanapkę, chowa się w skarpetce dziecka itd.

– Duplo ludziki są u nas w zasadzie w codziennym użyciu. Jeżdżą z nami na wakacje, chodzą na wycieczki, odwiedzają dziadków, kąpią się i robią całe mnóstwo innych rzeczy. Ze względu na swój rozmiar świetnie nadają się do noszenia w torebce i wykorzystania w czasie kryzysu. Jak wtedy, gdy dziecko zacznie nudzić się w kolejce u lekarza, w korku w samochodzie albo w restauracji w oczekiwaniu na obiad.

Dobrze Wam radzę – chociaż w zestawach są oczywiście ludziki, to warto sobie dokupić trochę więcej postaci i zwierzątek, bo one fajnie urozmaicają zabawę.

– Ja lubię Duplo szczególnie za to, że są fajnym punktem wyjścia do rozmów na różne życiowe tematy oraz sposobem na oswajanie lęków i przygotowanie do wyzwań.

– Dużą zaletą są też bardzo czytelne instrukcje, dzięki którym dziecko jest w stanie samo zbudować budowle, co daje mu dużą satysfakcję i samo w sobie jest świetną zabawą.

 

Nasze zestawy:

A tutaj dzielę się za Wami kilkoma zestawami, które przetestowaliśmy i które moje dziewczyny kochają:

MOJA PIERWSZA CIĘŻARÓWKA – kupisz tutaj: KLIK –  autko z przyczepą, 2 figurki, kotek, mini-stragan i osiem par klocków z produktami spożywczymi; Świetny zestaw do zabawy w sklep oraz nauki łączenia podobny elementów

MÓJ PIERWSZY DOMEK – kupisz tutaj: KLIK – domek, dwa łóżeczka, zjeżdżalnia, dwie figurki, cztery klocki z dekoracjami to idealny zestaw startowy do zabawy w dom, odgrywania codziennych czynności oraz wpojenia maluchowi, że mycie zębów to obowiązkowy element każdego dnia

PRZEDSZKOLE – kupisz tutaj: KLIK – sala przedszkolna, toaleta, trzy figurki (nauczycielka i dwoje przedszkolaków), miś, klocki z cyferkami i różnymi dekoracjami – taki zestaw daje naprawdę duże możliwości i na pewno przyda się do oswojenia z przedszklem dziecka, które ma przed sobą debiut w placówce

DOM RODZINNY – kupisz tutaj: KLIK – duży dom z kuchnią, łazienką, sypialnią rodziców, pokojem dziecka i tarasem, do tego autko, kilka domowych gadżetów oraz trzy figurki (rodzice i córeczka) – to nasze najnowsze odkrycie i najnowsza miłość dziewczynek! Pozwala odgrywać realistyczne scenki z życia codziennego, a przez to także przepracować problemy, z jakimi czasem się zmagamy.

Na naszej liście marzeń jest jeszcze jeden zestaw:

DUŻE WESOŁE MIASTECZKO  – kupisz tutaj: KLIK – Jeśli ktoś z Was miał okazję przetestować, to chętnie posłucham o wrażeniach. Czy jest rzeczywiście tak fajne, jak wygląda? 🙂

 

No i to już tyle 🙂 Mam nadzieję, że teraz już wiecie nie tylko, jaki jest najlepszy prezent dla przedszkolaka, ale też jak się nim bawić. Czy raczej, jak sprawić, żeby dziecko zajęło się zabawką na dłużej niż te klika minut po odpakowaniu kolorowego papieru.

 

____________________________________________

Spodobał Ci się ten wpis? Myślisz, że może kogoś zaciekawić albo komuś się przydać? Śmiało, polub go lub udostępnij, a wtedy inni też go zobaczą. W Pozytywnym Domu wszyscy goście są mile widziani!

A jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami, polub Pozytywny Dom na Facebooku (KLIK) albo zajrzyj na Instagram (KLIK).

One Response

  1. RoMaO
    | Odpowiedz

    Chyba nikt nie wymyślił jeszcze lepszego prezentu niż klocki. My mamy klocki przede wszystkim dobrze wykonane drewniane (oczywiście te konstrukcyjne, szczególnie te duńskie też są 😉 ), może nie da się z nich budować wielkich domów, ale ćwiczą sprawność oko-ręka i dają wyczucie co tak naprawdę ma prawo się trzymać a co nie 🙂 Budujemy wieże (kto większą i nie zawsze ja wygrywam, naprawdę!), drogi samochodowe ( klocki jako krawężniki), które zamieniają się w małe miasteczka, no i można z nich ułożyć całkiem spore domino 🙂

Skomentuj